Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ♫ archiwum PL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ♫ archiwum PL. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 grudnia 2014

Romantic Blues XXI wieku


Kiedy byłem małym chłopcem, zastanawiałem się, co te Zjednoczone Siły Natury wyśpiewują w Romantic Bluesie. Już nie muszę się głowić – parę lat temu Robert Millord Milewski przetłumaczył wokalizę na angielski:


Na 2015 rok życzę Wam samych przyjemności i romantyzmu w bluesie życia!

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Salvator ••• Moja kobieta jest moja


Opole 1988 – wyróżnienie na koncercie premier dla bielskiej grupy Salvator za piosenkę Moja kobieta jest moja. Może nie tylko za jedyne słuszne, ale i przewrotne słowa moja kobieta jest nasza i wasza:}

wtorek, 31 grudnia 2013

...przy tym toast...


Choć blog tkwi w śpiączce, może sprawię komuś sylwestrową frajdę jak parę lat temu Arturowi. Oto znalezisko mijającego roku z kategorii niepublikowanych archiwalnych taśm.
14 lutego 1982 r., kiedy mało kto w Polsce (lub nawet nikt) obchodził walentynki, Mech wystąpił wraz z grupami Kombi i Exodus w koncercie na rzecz powodzian. Fajnie by było cały występ znowu usłyszeć, a tymczasem dzięki współtwórcy muzyki i autorowi słów, Robertowi Millordowi Milewskiemu, możemy poznać (lub przypomnieć sobie) porywającą wersję pewnego utworu:

Samych przyjemności i lepszego, a przynajmniej nie gorszego, 2014 roku!

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Remanenty z jałowego roku


W niebłogiej bloga ciszy – za którą serdecznie przepraszam wszystkich Tych, którzy tu jeszcze zaglądają lub już w ogóle przestali – mały remanent: odświeżenie linków na życzenie (lepiej późno niż wcale). Może ucieszę kilka osób.

Mechaniczna Pomarańcza & Prafdata z Jarocina 1986
Pinski Zoo & Wojtek Konikiewicz z Live in Warsaw 1985
Stan d'Art z płyty Undergrajdoł 1987
Voo Voo z (chyba) trójkowego krótkiego występu 1990 (chyba)

Samych przyjemności i lepszego nowego roku!

piątek, 2 września 2011

Kaskader inaczej




Był chyba maj 1982 r., gdy już pozbawiony Zjednoczonych Sił Natury zespół Mech nagrał w Akademii Muzycznej pierwszą wersję Kaskadera. Tegoż samego dnia pojawił się z nim w wieczornej audycji radiowej. Niestety, nieodżałowana restrukturyzacja kaset (mono-stereo) oraz ogólnie znany ówczesny deficyt kaset na rynku sprawiły, że ostał mi się jedynie instrumentalny fragmencik, wielokrotnie przegrywany zresztą z kasety na szpulę i odwrotnie (za ostatnim razem to szpulowiec odmówił nawet całkowitego posłuszeństwa:{). Trzeba tylko przymrużyć ucho, a nawet niewprawne rozpozna, co w tej wersji robi różnicę.
Brak Roberta Milewskiego na zdjęciu z tygodnika Razem nie oznacza, że już go w grupie nie było - po prostu się zawieruszył na innej stronie.

piątek, 19 sierpnia 2011

Electric Voice




Dwadzieścia kilka lat temu Tomasz Beksiński napisał angielskie teksty dla Omni. Marceli Latoszek wrócił do nich po latach i w 2007 r. Maciej Januszko przetłumaczył oraz zaśpiewał Electric Voice. W nagraniu wzięli udział również Rafał Błażejewski i Piotr „Dziki” Chancewicz, więc proporcje Omni - Mech zostały zachowane. Muzycy planowali realizację całej płyty. Zapowiada(ł?) się interesujący projekt...

♫ ♫ ♫

A jednak zapowiada! Oto dziesięć dni później, pod koniec sierpnia, czytam w sieci świeże informacje:
Jesienią "tOMEk Beksiński"

W WYNIKU WSPÓŁPRACY GRUPY
OMNI I MACIEJA JANUSZKO Z ZESPOŁU MECH, 17 PAŹDZIERNIKA UKAŻE SIĘ PŁYTA.

Album
"tOMEk Beksiński" składać się będzie z 10 kompozycji, w tym 8 do tekstów Tomka Beksińskiego.
Teksty te
Beksiński stworzył w latach 1983 - 1984 do utworów skomponowanych przez Omni, jednak do tej pory piosenki te istniały tylko w wersji demo, czekając na odpowiedniego wokalistę. Wszystkie zostały nagrane po raz pierwszy, ale kompozycje pochodzą z lat osiemdziesiątych, z wyjątkiem "Latającej Trumny", "Ucieczki", "Children of Cool" oraz "Herigerigeri".
Do
Marcelego Latoszka i Rafała Błażejewskiego z Omni dołączył Maciej Januszko (Mech) i tak powstał projekt OME. W nagrywaniu płyty udział wzięło wielu gości, m.in. Anja Orthodox (Closterkeller), Wojtek Waglewski (Voo Voo), Jerzy Styczyński (Dżem), Łukasz Rychlicki (Merry Pop Ins), Robert Fijałkowski (Drimsztajn), Piotr Pniak (Proletaryat) oraz muzycy grupy Mech: Piotr "Dziki" Chancewicz, Tomasz "Soolo" Solnica i Paweł "Rekin" Jurkowski.


czwartek, 18 sierpnia 2011

Stalowy Bagaż 1980, a może 1982?




1980?
Wydawało mi się, że było to już po erze Izy Trojanowskiej, na przełomie 81/82... W każdym razie kilka wczesnych piosenek Stalowego Bagażu nieoczekiwanie wypłynęło w średnio licząc 31. - okrągłą - rocznicę ich powstania.

Aleksander Mrożek - gitara
Kazimierz Cwynar - bas
Jacek Krzaklewski - gitara
Bolesław Patryn - perkusja
Lesław Kot - śpiew

w siedmiu utworach:

1. Po co tu przychodzisz?
2. Wojna słów
3. List emigranta
(kiedyś pod tytułem Taki list)
4. Bądź sobą
5. Nie idź do opery
6. Mój powrót
7. Ciężki rock


Zdjęcie zaczerpnąłem ze strony Lesliego Kota, dźwięki prawdopodobnie od Romualda Freya... Dzięki!
Panie Romualdzie, pora na Ozzy:}

wtorek, 6 lipca 2010

Anex szczątkowy


Dawno, dawno temu była łódzka grupa Anex... Grała trzy razy na Rockowisku w latach 1980-1982 - w pierwszej edycji wygrała Przegląd Łódzkich Grup Rockowych i wystąpiła u boku gwiazd. Gdy usłyszałem dwa instrumentalne utwory zespołu, na zawsze zapamiętałem nazwisko jego gitarzysty i trochę dziwiłem się, że Krzysztof Szmigiero potem był już raczej mistrzem drugiego planu (m.in. grywał z grupami Green Revolution, Lombard, Rendez Vous {w tym gitara w pierwszej wersji Anny}, Rezerwat, Subway).

W 1982 roku Anex wykonał muzykę w 8-minutowym dokumencie Karlino i chyba w tym samym roku nagrał w studiu przynajmniej
2 instrumentalne kompozycje
1. East Valencia Drive - nawet przez parę chwil w dolnych rejonach trójkowej listy przebojów
2. Refesesesferes - koszmarnej jakości 2 ścinki tego genialnego utworu
oraz 2 piosenki
3. Pożegnania lata
4. Bzdura

Na Rockowisku'82 Anex zagrał w składzie: Krzysztof Szmigiero - g, Mirosław Drożdżowski - voc, Jerzy Michalak - g, Notor - bg, Wojciech Konicki - dr



Bardzo interesujące informacje przekazał Mirosław Drożdżowski:

Niestety nie posiadam tych 3-ech pozostałych nagrań studyjnych. Miałem je gdy zostałem zaangażowany w 1982 roku do Anexu na wokal. Niestety, żałuję nie mam ich. Wiem, że były one nagrane w studio nagraniowym Radia Opole. Ja w tych nagraniach nie brałem udziału. W 1982 roku we wrześniu Anex zaproponował mi zajęcie miejsca poprzedniego wokalisty (którego nazwiska niestety też nie pamiętam).Szkoda także, że nie mam ścieżki dźwiękowej z koncertu z ROCKOWISKA 1982. W poprzednim roku czy dwa lata temu red. Jerzy Kijo prezentował cyklicznie na antenie Radia Łódź zespoły łódzkie i nie tylko, które występowały w różnych edycjach Rockowiska. Audycja nazywała się chyba "Z archiwum łódzkiego rocka". Natrafiłem wtedy na tę audycję jadąc samochodem. Słuchałem wtedy po latach ANEXU z koncertu z Rockowiska 1982 z moim wokalem. Nie były to jakościowo za dobre nagrania, ale zawsze jakaś pamiątka. Może udałoby się zdobyć z Radia Łódź te nagrania? Jeśli chodzi o ten trudny tytuł, to brzmiał on Refesesesferes. Ja w 2004 roku zmieniłem ten wyraz na Miresesesesferes, nadając tym wyrazem tytuł zbioru nutowego z moimi autorskimi kompozycjami na gitarę klasyczną.
Jeśliby Pana interesowały inne zespoły rockowe czy bluesowe działające w pierwszej połowie lat 90-tych, to proszę wejść na
You Tube lub na Wrzutę, wpisując moje nazwisko - Mirosław Drożdżowski.Znajdzie Pan tam nagrania zespołów MROWISKO (zespół założony przez byłego gitarzystę Rezerwatu Wiktora Daraszkiewicza, grał w tym zespole także Wojtek Konicki z Anexu, czy zespołu LUZ BLUZ, w którym grał także Krzysztof Szmigiero z Anexu. W obu zespołach ja także śpiewałem. Oczywiście nagrania są w różnym stanie, niektóre ze studia, niektóre z prób. [...]
Pozdrawiam i dzięki za zainteresowanie historią polskiego (łódzkiego) rocka.
Mirosław Drożdżo
wski

środa, 30 czerwca 2010

Kodex wczesny i schyłkowy




Dokładnie rok temu był tu post o mysłowickiej grupie Kodex i dwa świetne utwory. Tymczasem docent Gugiel wraz z muzykiem z pierwszego składu śląskiego bandu nieoczekiwanie zapodaje zestaw wczesnych kawałków oraz 4 z ostatniej sesji. Nie wszystko i nie najlepszej jakości, szkoda, ale i tak cieszy, że w ogóle jest.

1. Intro
2. Smutny blues
3. Blues
4. Blues o drodze
5. Na karuzeli życia
6. Nad mym miastem
7. Dość
8. Po trzeciej stronie moich drzwi
9. Dziwna pogoda
10. Taniec

wtorek, 29 czerwca 2010

Pogodno radiowe live



Ostatnio próbowałem zrozumieć tegoroczną płytę Pogodna. Sztuka ta {jeszcze?} mi się nie udała, ale przy okazji posłuchałem sobie wielu wcześniejszych nagrań grupy z rewelacyjnymi Sejtenik Miuzik & Romantik Loff oraz Pogodno Gra Fochmanna: Hajle Silesia na czele. W związku z ukazaniem się tego drugiego albumu w 2002 roku zespół zagrał w Trójce - dużo słów (wywiad) i sześć utworów w znakomitych wersjach – Pani w obuwniczym, Elvis, Pedofeel, Narkotyki, 3 chłopców, Orkiestra.
Natomiast sześć lat później grupa wystąpiła na scenie Hard Rock Cafe w koncercie Antyradia - dużo słów (z wiekiem troszkę popadli w gadulstwo) i dużo muzyki, choć nie zawsze dokończonej i takiej troszkę już bardziej wakacyjnej. W kategorii covery tym razem Republika, Lenny Kravitz i Och, Karol między innymi...

foto z HRC - Qbalon

czwartek, 13 maja 2010

Operating Conditions Orchestra


Oprócz Zoilusa TegesNara zamieścił również inne filmy z tego okresu. Jest też trochę o szczecińskiej grupie Operating Conditions, wczesnym etapie jej działalności - dwa i pół {nagrodzonego, galowego oraz trochę na bis} wykonu na debiutach opolskich oraz kilka minut programu Promocje’87:





Piosenka Zostań nie ukazała się na jedynej płycie grupy - wydanej dwa lata później już pod szyldem Operating Conditions Orchestra - na której śpiewała znana z Debiutów’87 Longina Saracka {na tubie także można zobaczyć, ale z kilometrowym asynchronem} oraz znany ze współpracy z wieloma, wieloma wykonawcami (m.in. Breakout, Trubadurzy, grupa Band z Kozakiewiczem, Bruślikiem i Morawskim w składzie, Kasa Chorych, Recydywa Blues Band, After Blues, Jarosław Śmietana, Zbigniew Lewandowski) Jan Izba Izbiński.









Wyjątkowo trzeszcząca płyta zawiera parę fajnych pomysłów muzycznych i aranżacyjnych, częściej jednak ociera się o banał. I to w ramach poszczególnych kompozycji - OCO np. dobrze zaczyna, by nagle wszystko popsuć jakąś dziwną woltą. Osobna sprawa to nierówny wokal i nieco infantylne teksty...

Michał Zduniak dr
Piotr Jaźwiński dr A1
Piotr Krawczyk b
Robert Kalicki kbds, komp A3
Andrzej Malcherek g, arr A4, B2, komp A4, B2
Robert Jarzębski g A3, B4
Jacek Skrzypczak as, voc A5, arr A1, A5, B4, komp A1, A5, B3
Marek Kazana bs, as, arr A2, B1, B4, komp A2, B1, B4, B5
Janusz Brych ts
Andrzej Brych tp
Lech Grochala perc
Longina Saracka voc
Jan Izbiński voc A3, B5
Wojciech Konikiewicz kbds, p, arr A3, B5, komp A3

Zoilus ••• Wielki festiwal


O, znowu Zoilus. Natknąłem się właśnie na premierowy materiał ze starej taśmy - występ grupy podczas opolskiego koncertu debiutów’87:


wtorek, 23 marca 2010

Undergrajdoł








Stan d'Art
Undergrajdoł
1987

* * * 2/3 * *





Z cyklu Lubię trzask starej płyty
STAN d'ART
– polski zespół jazzowy powstały na przełomie 1984 i 1985 r. w Kielcach.
Jego działalność związana była z Kieleckim Klubem Jazzowym oraz z tamtejszym środowiskiem akademickim.
Nazwa zespołu nie odnosi się do często mylnego pojęcia dotyczącego programu bandu, jakoby głównym elementem programu są standardy jazzowe. Nazwa
STAN d'ART odnosi się, czy też odzwierciedla raczej niejako stan sztuki, stan ducha.
Zespół w pierwszym składzie brał udział w lokalnych imprezach jazzowych, a także w imprezach o charakterze konkursowym i w 1985 r. w warszawskim konkursie „Dni Komedy” zdobył główną nagrodę Jury. Na początku 1986 r. basista
Marek Majewski został zamieniony na gitarzystę Janusza „Yaninę” Iwańskiego, muzyka związanego z formacją Tie Break. W maju 1986 r. zespół zostaje zakwalifikowany do Międzynarodowego Konkursu Jazzowego „Jazz nad Odrą”, w którym zdobywa Grand Prix. Jedną z form tej nagrody była rejestracja materiału muzycznego na płycie LP - w lutym i marcu 1987 r. materiał ten powstał w studiu radiowym w Szczecinie. Gościnnie na płycie zagrał skrzypek Henryk Gembalski, który wspierał zespół swoim bogatym doświadczeniem i kilkakrotnie jeszcze brał udział w koncertach grupy. STAN d'ART dwukrotnie występuje na festiwalu „Jazz Jamboree” (1987 i 1988 r.). W tym czasie zespół dokonuje kolejnych nagrań studyjnych, a muzycy angażują się w produkcje innych formacji m.in. Young Power, Die Sichercheit, Tie Break, Violin Meeting. W dorocznej ankiecie czasopisma Jazz Forum, zespół oraz muzycy zostali wymienieni w czołówce nowych i obiecujących wykonawców. Jesienią 1988 r. zespół opuszczają Janusz Iwański, Dariusz Galon i Andrzej Chochół. W tej sytuacji Stan d'Art zawiesił działalność. Grupa sporadycznie występowała na imprezach jazzowych, a w jej składzie, oprócz sekcji rytmicznej związanej od początku z zespołem (Chochół, Dziarek, Zych), grywali muzycy z lokalnego środowiska lub artyści zaprzyjaźnieni z zespołem, m.in. Aleksander Korecki, Tomasz Butryn, Wojciech Tramowski i Marcin Ślusarczyk. Obecnie zespół po raz kolejny wznowił działalność, grając całkowicie nowy - oparty na współczesnych dokonaniach muzycznych - repertuar.

Tako rzecze Wikipedia...

Włodzimierz Kiniorski – sax., perc.
Dariusz Galon – viol., vioelectrum, perc.
Andrzej Chochół – guit.
Janusz Iwański – guit., voc., perc.
Marian Zych – bass guit.
Leszek Dziarek – drums, perc.
oraz gościnnie
Henryk Gembalski – viol.


Mimo trzasków znacznie lepiej się tej płyty słucha teraz niż kiedyś, choć nadal nieco nerwowo. Stronę A wypełniają rozdygotany Drygulec, szalony i z zajebistym „tekstem” BX-1 oraz Dzień następny - znakomita kompozycja Dziarka i Zycha - muzyków z sekcji rytmicznej. Na stronie B podobnie: najpierw pokręcone, połamane i pofikane dwa dynamiczne utworki o znamiennych tytułach Nowa siła i Freeton, a potem spokojniejsze (o ile można tak powiedzieć) Antypody - kompozycja Kiniorskiego, krewna Leili Tie Breaku. Po kolejnym przesłuchaniu płyty coś mi się wydaje, że powstała - niestety - o kilka lat za wcześnie...


Wywiad z grupą - rok 2004.

niedziela, 7 lutego 2010

In/Formation II






Sławomir Kulpowicz
In/Formation II
1982

* * * 4 *






Sławomir Kulpowicz
- piano
Witold Szczurek - bass
Czesław „Mały” Bartkowski - drums

Nagrano w Studio Programu III PR w Warszawie


Dziś kolejna smutna data - druga rocznica śmierci wspaniałego pianisty Sławomira Kulpowicza...
Słucham płyty - mojego zapoznania się z tym Artystą.
Słucham i czytam:

Wikipedia
Tłuczkiewicz: trudno wyobrazić sobie świat muzyki bez Kulpowicza
Radiowa Agencja Fonograficzna
Pomoc dla Sławka Kulpowicza
Esensja bloguje

I przypomina mi się tekst ze spektaklu Teatr jest kobietą (Barbara Dziekan & Sławomir Kulpowicz, teksty: Jorge Luis Borges, Thomas S. Elliot, Bohumil Hrabal, Richard B. Sheridan, Gertruda Stein, Dagny Ślepowrońska):

Patrzę w lustro, na moją twarz przewróconą na lewą stronę

...

sobota, 6 lutego 2010

Piotr „Pastor” Buldeski



6 lutego 2005 r. po długiej walce z rakiem zmarł w Australii Piotr „Pastor” Buldeski - legenda polskiego folku, wykonawca i tłumacz piosenek Dylana, gitarzysta, basista i przede wszystkim wokalista. Grał w legendarnym hippisowskim zespole 74 Grupa Biednych, potem m.in. w Grupie Dominika, w trio Łotr (z Martyną Jakubowicz i Maćkiem Pietracho). Były też grupy Bumerang (prowadzony przez Janusza Popławskiego z Niebiesko-Czarnych, gdzie grali także m.in. Jan Pluta i Ryszard Sygitowicz), Horoskop, Pastor i Słońce, współpraca z Krzysztofem Jaryczewskim...
Była też grupa Pastor Gang, w której występowali również trzej przyszli członkowie OZ: Paweł Mścisławski (gb), Wojciech Pogorzelski (g) i Jarosław Szlagowski (dr).
To było właśnie w zasadzie jedyne moje spotkanie z muzyką Piotra Buldeskiego - retransmitowany w odcinkach przez TVP koncert Rock w Opolu’81, podczas którego czterech wykonawców zagrało po 4 kawałki. Obok już znanych mi Banku i Perfectu oraz dotąd chyba tylko ze słyszenia Kryzysu pojawił się w ogóle nieznany mi wcześniej zespół Pastora (zresztą potem słyszałem może jedynie 2 inne piosenki w radiu) - trzech młokosów i nieco starszy lider. Przyjęty dość chłodno Pastor Gang zagrał m.in. Nudę Zdrój oraz Po północy...

Po północy już nie będzie czego kryć
Po północy pora kochać się i pić
Sąsiad może się powiesić
Jeśli jeszcze nie śpi
Może walić w nasze drzwi
Po północy pora kochać się i pić



Niestety, ciężko znaleźć nagrania, a i mało o Pastorze można poczytać... Ciekawe i osobiste wspomnienia znajdziecie na blogu, który tworzy Natenczas (stamtąd to superfoto, dzięki!).




Grupa Dominika
Dominik Kuta (gitara, fortepian, wokal), Piotr Buldeski (gitara, wokal, ale chyba nie w poniższym nagraniu), Krzysztof Ciepliński (gitara, wiolonczela), Roman Kęszycki (gitara basowa) i Feliks Pankiewicz (perkusja)
w 1976 roku opracowała nowy program literacko-muzyczny
„Z krzyku zrodziło się życie”, oparty na kompozycjach D. Kuty, P. Buldeskiego i Andrzeja Korzyńskiego.

wtorek, 2 lutego 2010

Na całość






Green Revolution
Muzyka
„Na całość”
1986

* * * 3/4 * *




Oto muzyka Wojtka Konikiewicza, która filmu nie uratowała - zresztą widziałem go tak dawno temu, że nie pamiętam, czy było jej w obrazie dużo... Teraz, po latach, naprawdę nieźle broni się sama.
Na całość Franciszka Trzeciaka był delikatnie mówiąc cienki i schematyczny, a reżyser nakręcił po nim jeszcze 3 filmy telewizyjne i od 20 lat spełnia się tylko jako aktor. Znany jest też z kontrowersyjnych wypowiedzi - przy okazji Zabij mnie, glino krytykował Bogusława L. - {muszę znaleźć dokładny cytat} Niech mi Linda nie jedzie kiepskim Bogartem czy amerykańskim gangsterem. Przecież w Polsce żyjemy, kryminał powinien być nasz - krajowy.
I chyba nie cenzura, nie podejrzewam, sprawiła że w napisach tego krajowego kryminału pojawiła się błędna informacja, jakoby wykonawcą muzyki był zespół Free Cooperation..............


Wojtek Konikiewicz - p, synth
Marek Kazana - b sax, cl
Marcin Pospieszalski - b
Mateusz Pospieszalski - alt sax
Andrzej Przybielski - tp, flh
Jorgos Skolias - voc
Michał Zduniak - dr

oraz gościnnie:
Wojciech Czajkowski - b
Bronisław Duży - tb
Aleksander Korecki - alt sax, s sax, fl
Krzysztof Szmigiero - g
Mariusz Stopnicki - tp

Studio PRiTV w Szczecinie, 11-16.01.1986

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Mechofer z paproci


W pierwszej połowie lat 80. moim
nr. 1 na krajowej scenie muzycznej był Mech
i jego Zjednoczone Siły Natury...



Taka fotka była w Panoramie. Pamiętam, że w tekście była mowa o wydanych singlach, planowanych longach i o nagranych dla PR3 około T R Z Y D Z I E S T U utworach studyjnych. Gdzie one są, jeśli w ogóle były i jeśli są?!!!



Miałem kiedyś nagrywane grundigiem 2 koncerty – niespełna
45-minutowy koncert na rzecz powodzian w Kongresowej (II lub III 82) i dłuższy o pół godziny występ w Teatrze Na Woli (IV 82). Grali wtedy głównie wczesne utwory (w tym hardrockowo TV Super Star), był Kaskader i Tir, a Bluffmanię i Tasmanię reprezentowała chyba tylko Dzida. Właśnie jej fragment rozpoczynał oba koncerty, następnie płynnie przechodząc w Królewski poker. Jesienią Dzida łączyła się już z Bruderszaftem. Mniej więcej tak, jak w tym kakofonicznym amatorskim miksie.
Nie wiem, czemu to skasowałem?! Na pewno przyczyniły się do tego permanentne kłopoty z kasetami, może także wydawało mi się głupiemu, że jakość jest zła:{{ Nie było tak źle – jak się później okazało, całkiem fajnie na sprzęcie stereo było słychać jedyny ocalały fragment kończący koncert w teatrze...



Nie pamiętam też, jak usunąłem z taśmy pierwszą wersję (starszą o kilka/naście dni) Kaskadera zbliżoną do tej, jaką grali na koncertach. Gitara była wyżej i ostrzej, i gdy usłyszałem singla, byłem nieco zadziwiony i zawiedziony, że gitara brzmi też ładnie, ale tylko plumka solówkę.



Wpadła mi w ręce stara tracklista z koncertu z marca 83. Może zaciekawi fanów:
1. Tasmania • 2. Człowiek maszyna • 3. Piłem z diabłem bruderszaft • 4. Bluffmania • 5. Cztery ściany - mało miejsca • 6. Spokojnie - to minie • 7. Elektryczna kokieteria • 8. Romantic Blues • 9. Przemiana materii {instrumental z rozbudowanym solo Andrzeja Dylewskiego} • 10. I Won't Come Back To Alabama {bluesik ze śpiewającym Januszem Łakomcem} • 11. Dzida • 12 & 14. Jak to możliwe • 13. Tir.



Nadciąga wielka burza
w zoo owce wiedzą jak się kry
ć

- taki tekst Popłochu dostawał cenzor przed koncertami, podczas których Mech śpiewał zomowce wiedzą jak nas bić.
Kiedyś Maciej Januszko zmienił tekst w Jak to możliwe, komentując na gorąco: ...pan Janek na mikserze je.




Zmienione na koncertach były też większe partie tekstów...

Tira Robert Milewski zaczynał słowami:

Stop! - mówi zegar
Koniec, na finał już czas
Moment - mówi zegar
Jeszcze wam daję
I tylko już raz
Grajcie mi to, co bym
Zagrać wam kiedyś tak chciał


W Marszu live scenę wyparł statek:

Na wielkim niebie widzisz żagle
Chcesz płynąć niby ptak
Otwarte drzwi, więc wejdź na statek
Na nową podróż czas

Na wielkim domu widzisz napis
Omijasz go co dnia
Korowód jakichś dziwnych zdarzeń
Są ludzie obcy nam


Na wielkim niebie widzisz gwiazdy
Chcesz płynąć niby ptak
Zostaw już wszystkie swoje sprawy
Jeden jedyny raz


niedziela, 6 grudnia 2009

Ktokolwiek widział, ktokolwiek ma...


Budzenie Mikołaja:

ANEX - East Valencia Drive, Refesesesferes; była również taka balladka śpiewana Pożegnania lata oraz piosenka Bzdura

RENDEZ VOUS - Biała mgła
Biała mgła, biały ja
W białej mgle całe dnie
Gonię cię całe dnie
W białej mgle, w białej mgle
Biała mgła
W białej mgle
Ja chcę ciebie brać!
i inne z początkowego okresu

DEEF - Ludzie bez wyrazu {no, tam się działo!}

FATUM - ten inny Fatum i kawałek Idź dalej, w tekście było Hej przyjacielu, który idziesz drogą swą, a muzycznie przypominało Quactors And Bureaucats - 4. na If I Were Brittania... Budgie

HAND MADE Marcina Samby Otrębskiego - Syntetyczne zmory

APOGEUM wczesny, choć już - dzięki blogowi Piotra K. - nie wszystko:}}}

STALOWY BAGAŻ wczesny

OZZY - utwory z sesji z Lesławem Kotem

KODEX - prawie wszystko

LSD - wszystko

ZOILUS - trochę tego też brakuje

NEW - z Pabianic (grali w nim Kacper i Olej z późniejszego Proletaryatu); puszczali ze 3 kawałki z Jarocina, a w jednym było:
Gasząc zapałkę
Ujrzałem blask miliona gwiazd
Po jedną dla ciebie polecieć chcę
Hen, w otchłani dal

PARADOKS z tego samego miejsca, a może z Pop Session? Najsłynniejszy był Ptak bezdomny, a były chyba jeszcze trzy {tytuły umowne}: Znowu w podróży {drogi pełne są niebezpieczeństw, no ale przecież dla takich jak ty, nic nie jest straszne}, Przyszła kolej na ciebie i Tak mały był

BANK 1984, m.in. Sidła {wszędzie można jak pies dojść po śladach, tylko trzeba na sidła wciąż uważać}

JEEP w hardrockowym wcieleniu - zdaje się u Marka Gaszyńskiego można było usłyszeć kilka nagrań live, m.in. 40 stopni Fahrenheita

SAGITTARIUS

SVORA

ARBITER ELEGANTARIUM

ARGUS

BEZ SZEFA

LABORATORIUM lub część jego muzyków w koncertowym (1987 może) utworze coverze Venus - z zabawnym tekstem, w refrenie mniej więcej: Myj gary! Do kuchni myć gary / Jeśli zaraz nie umyjesz - nie przeżyjesz

SAVANA - Nie pozwalam

MECH - Flesz (nigdy go nie słyszałem, czytałem tylko, że jest)
Było też co najmniej jedno solowe nagranie Maćka Januszki... Fakir?

Aya RL ••• Opole 89


Zapowiadając piosenkę o twarzy, Paweł Kukiz mówi parę słów o rodzinnym Niemodlinie, a potem śpiewa bo ja nie modlę się wcale co dnia - bardzo ładne skojarzenie. Szkoda, że nie ma tego nagrania na żadnym wydawnictwie... Dlatego też Moja twarz pojawia się tu osobno i razem z innymi podczas przypomnianego przez Kulturę występu Aya RL w Opolu:

1. Skóra
2. Moja twarz
3. Ten człowiek z teczką
4. Moje on
5. Za chlebem
6. Nasza ściana

poniedziałek, 23 listopada 2009

Basspace






















Analogowy krytyk ma rację mówiąc, że słowa nie oddadzą piękna muzyki. Dlatego będzie krótko - Basspace to fantastyczny album {mimo że wyszedł z rzeźni}.

Basspace
1984
* * * * 5

Witold Eugeniusz Szczurek - acoustic bass
Ryszard Styła - guitars
Jorgos Skolias - vocal
Jerzy Węglewski - drums