6 lutego 2005 r. po długiej walce z rakiem zmarł w Australii Piotr „Pastor” Buldeski - legenda polskiego folku, wykonawca i tłumacz piosenek Dylana, gitarzysta, basista i przede wszystkim wokalista. Grał w legendarnym hippisowskim zespole 74 Grupa Biednych, potem m.in. w Grupie Dominika, w trio Łotr (z Martyną Jakubowicz i Maćkiem Pietracho). Były też grupy Bumerang (prowadzony przez Janusza Popławskiego z Niebiesko-Czarnych, gdzie grali także m.in. Jan Pluta i Ryszard Sygitowicz), Horoskop, Pastor i Słońce, współpraca z Krzysztofem Jaryczewskim...
Była też grupa Pastor Gang, w której występowali również trzej przyszli członkowie OZ: Paweł Mścisławski (gb), Wojciech Pogorzelski (g) i Jarosław Szlagowski (dr).
To było właśnie w zasadzie jedyne moje spotkanie z muzyką Piotra Buldeskiego - retransmitowany w odcinkach przez TVP koncert Rock w Opolu’81, podczas którego czterech wykonawców zagrało po 4 kawałki. Obok już znanych mi Banku i Perfectu oraz dotąd chyba tylko ze słyszenia Kryzysu pojawił się w ogóle nieznany mi wcześniej zespół Pastora (zresztą potem słyszałem może jedynie 2 inne piosenki w radiu) - trzech młokosów i nieco starszy lider. Przyjęty dość chłodno Pastor Gang zagrał m.in. Nudę Zdrój oraz Po północy...
Po północy już nie będzie czego kryć
Po północy pora kochać się i pić
Sąsiad może się powiesić
Jeśli jeszcze nie śpi
Może walić w nasze drzwi
Po północy pora kochać się i pić
Niestety, ciężko znaleźć nagrania, a i mało o Pastorze można poczytać... Ciekawe i osobiste wspomnienia znajdziecie na blogu, który tworzy Natenczas (stamtąd to superfoto, dzięki!).
♫
Grupa Dominika
Dominik Kuta (gitara, fortepian, wokal), Piotr Buldeski (gitara, wokal, ale chyba nie w poniższym nagraniu), Krzysztof Ciepliński (gitara, wiolonczela), Roman Kęszycki (gitara basowa) i Feliks Pankiewicz (perkusja)
w 1976 roku opracowała nowy program literacko-muzyczny
„Z krzyku zrodziło się życie”, oparty na kompozycjach D. Kuty, P. Buldeskiego i Andrzeja Korzyńskiego.